Ministerstwo Cyfryzacji zapowiedziało podczas konferencji Gateway Poland 2026 przegląd polskich i europejskich przepisów regulujących procesy administracyjne związane z budową nowych centrów danych. 15 kwietnia br. Warszawa za sprawą wydarzenia organizowanego przez Polski Związek Centrów Danych ponownie stała się areną kluczowej debaty o przyszłości polskiej gospodarki cyfrowej. Podczas konferencji z udziałem przedstawicieli administracji publicznej oraz ekspertów branżowych wybrzmiał kierunek zmian: centra danych przestają być domeną wyłącznie branży IT, a coraz częściej postrzegane są jako jeden z warunków budowy pozycji Polski w globalnym wyścigu rozwoju sztucznej inteligencji.
Sektor centrów danych w Polsce jest dziś znacznie większy niż jeszcze rok czy dwa lata temu. Rozwój ten odbywa się dzięki ogromnemu zaangażowaniu przedstawicieli branży, którzy budują ten ekosystem w miastach i mniejszych miejscowościach w całej Polsce”,
powiedział na początku swojego wystąpienia Dariusz Standerski, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Cyfryzacji.
W kwestii cyfrowej przyszłości Europy mamy przed sobą tylko dwie drogi: albo zrealizujemy niezbędne inwestycje na miejscu, albo będziemy całkowicie zależni od innych. Zrobię wszystko, abyśmy pozostali suwerenni i wolni od obcych zależności. By ten cel osiągnąć, rozmawiamy z Komisją Europejską, by w większym stopniu stawiała na partnerstwa publiczno-prywatne. Inwestycje ze środków publicznych nie wystarczą, aby zabezpieczyć nasz rozwój w nadchodzących dekadach”,
podkreślił Standerski.
Potrzeba koordynacji na szczeblu centralnym
Zakończyliśmy już etap strategicznych dyskusji w ramach prac nad Strategią Cyfryzacji Państwa i teraz przechodzimy do tworzenia konkretnych planów operacyjnych. Widzimy rosnący popyt na usługi przetwarzania danych i wiemy, że musimy w jak największym stopniu znosić istniejące bariery inwestycyjne, aby stymulować rozwój komercyjnego rynku. Oczywiście administracja publiczna realizuje także inwestycje na własne potrzeby – budujemy Krajowe Centrum Przetwarzania Danych, obejmujące trzy bezpieczne i skalowalne ośrodki, które zapewnią ciągłość działania państwa i bezpieczeństwo naszych systemów”,
powiedziała Katarzyna Zajkowska, dyrektorka Departamentu Transformacji Cyfrowej Ministerstwa Cyfryzacji.
Polska na europejskiej mapie AI
W tej chwili Polska inwestuje w takie projekty, które wynikają z planu Komisji Europejskiej. Obecnie są to aż dwie fabryki sztucznej inteligencji. Choć to duży sukces na tle Europy, to w zderzeniu z gigantycznym i rosnącym zapotrzebowaniem gospodarki, moc ta za rok czy dwa okaże się absolutnie niewystarczająca. Państwo i biznes muszą wspólnie inwestować w dużo większą skalę”,
wskazała Aleksandra Tomaszewska, dyrektorka Departamentu Badań i Innowacji Ministerstwa Cyfryzacji.
O sposobie podejścia do rozwiązań opartych na danych powinien decydować konkretny przypadek użycia. Czym innym są systemy działające na danych otwartych, a czym innym te wykorzystujące dane osobowe lub wrażliwe. W tym drugim przypadku kluczowe są niezależność, kontrola i szczególna ostrożność na każdym etapie ich tworzenia i wykorzystywania. To uwzględnianie szerszego kontekstu jest bardzo ważne, bo na budowanie suwerenności cyfrowej trzeba patrzeć szerzej niż tylko przez pryzmat jej kluczowego elementu, czyli infrastruktury. Warto patrzeć na inne elementy stosu technologicznego, takie jak modele – w tym specjalistyczne – dane, otoczenie regulacyjne, mniejsze komponenty, budowanie kompetencji czy tworzenie warunków sprzyjających wyborowi rozwiązań krajowych.”,
dodała Aleksandra Tomaszewska.
Dekarbonizacja i konkurencyjność Polski
Tematyka suwerennej sztucznej inteligencji i rozbudowy infrastruktury obliczeniowej to zaledwie wycinek szerokiej dyskusji, jaka toczyła się podczas tegorocznej konferencji Gateway 2026. Równie ważnym i szeroko omawianym aspektem całego wydarzenia była kwestia bezpieczeństwa energetycznego i dekarbonizacji. Jak podkreślali prelegenci, globalni inwestorzy traktują wejście na nasz rynek nie jak krótkoterminowy trend, lecz infrastrukturalny maraton obliczony na kilkanaście lat”,
powiedział Piotr Kowalski, Dyrektor Zarządzający z Polskiego Związku Centrów Danych (PLDCA).


